„Takie jaja tylko w polskim showbiznesie!”: Dorota Wellman pozywa do sądu

Dorota Wellman to znana z wulgarności i feministycznego ekstremizmu polska dziennikarka. Wellmanowa stara się od jakiegoś czasu dorabiać sobie występując w spotach reklamowych jednak żaden z nich nie zagościł na dłużej w telewizji.

Może to właśnie z tego powodu (braku funduszy lub nadmiaru wolnego czasu?), postanowiła dalej bawić się w batalię sądową, nękając jednego z najpoczytniejszych polskich pisarzy.

.

Gwiazdy TVN uwzięły się ostatnio na ludzi, którzy w odróżnieniu od nich, mają na koncie prawdziwe i znaczące osiągnięcia.

Kinga Rusin zaatakowała Zofię Klepacką czyli polską olimpijkę, to musiało zainspirować Dorotę Wellman do powrotu do sporu z Jackiem Piekarą, który rozpoczęła trzy lata temu i robi co może by znów uprzykrzyć pisarzowi życie.

W 2016 poszło o aborcję

Spór rozpoczął się od wpisu w którym pisarz przypomniał, że do przeprowadzenia aborcji najpierw potrzebne jest zapłodnienie, co w jego opinii, zupełnie nie zagraża Wellmanowej. Lewicowej „radykałce” bardzo się to nie spodobało i od tego czasu ciąga biednego Piekarę po sądach.

Można by podejrzewać, że nie chodzi tylko o zamieszczony przez twórcę wpis, ale jest to po prostu kolejna sytuacja gdy któraś z polskich celebrytek postanawia zaatakować kogoś kto reprezentuje sobą więcej niż tylko lewicową antykulturę.

Wellmanowa nie lubi „Władcy Pierścieni” J.R.R. Tolkiena

W ostatnim czasie spór rozgorzał na nowo – dziennikarce (to w zasadzie dość duże słowo jak na kogoś kto znany jest głównie z programów śniadaniowych) nie spodobało się porównanie jej przez Piekarę do występującej we „Władcy Pierścieni: i „Sillmarilionie” pajęczycy.

Pisarz zauważył, że pajęczyca pluje jadem co przywołało mu skojarzenie z Wellmanową.

Teraz Wellman się gniewa, choć to ona nie przyszła do sądu

Wellmanowa była na tyle odważna by pozwać pisarza, lecz na samej rozprawie się nie zjawiła. Jacek Piekara zarzucił je brak odwagi cywilnej co znowu rozsierdziło panią z telewizji.

Może się wydawać, że teraz nawet gdyby pisarz powiedział do niej „dzień dobry” to ona i tak by go za to pozwała.

Poniżej komentarz samego zainteresowanego zamieszczony na twitterze:

Share