„To teraz jego najbliższa przyjaciółka”: Kaczyński zdradza

Jarosław Kaczyński ujawnił w porannym wywiadzie, że jest blisko zaprzyjaźniony z prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julią Przyłębską. Nazwał ją swoim „odkryciem towarzyskim” ostatnich lat.

Jarosław Kaczyński postanowił pokazać się z bardziej prywatnej strony. Wystąpił przed południem w „Pytaniu na śniadanie” w TVP2, chociaż nie lubi rano wstawać, ponieważ jest sową, a nawet „wielkim puchaczem” i pracuje do ok. 3 w nocy. Zadano mu m.in. pytanie, czy jest pracoholikiem?

– To przesada, tak bywało w moim życiu, ale lata lecą i wydajność nie ta – stwierdza. Ocenia, że pracuje na 1,5 etatu, a niegdyś . Prezes PiS zdradza, jak wyglądają jego poranki. Wypija herbatę i oporządza koty. Jarosław Kaczyński ma dwa sierściuchy: kocicę Fionę, której imię wybrała jego zmarła mama oraz czarnego „koczura” – Czarusia. Ochroniarz przyniósł go prezesowi PiS jako małego kociaka, który mieścił się w dłoni.

Prezes PiS żali się, że zwierzęta źle znoszą jego wyjazdy, gdy nie ma go w domu dłużej niż trzy dni, obrażają się. Jak prezes PiS łapie oddech? – Lubię czytać, to jest dla mnie coś relaksującego, poza tym trzeba mieć stosunki towarzyskie. Mam wielu przyjaciół w polityce, ale także takich, którzy się polityką nie zajmują – mówi Jarosław Kaczyński. O kim mowa?

Krąg przyjaciół prezesa PiS

Jak ujawnił, jego „odkryciem towarzyskim” ostatnich lat jest prezes TK, Julia Przyłębska, o której mówi, że jest „przemiłą osobą”. – To całkiem prywatne znajomości, bardzo lubię u niej bywać, zresztą wiele osób u niej bywa, jest bardzo towarzyska – ujawnia.

Kaczyński pośród swoich przyjaciół wymienił Danutę i Andrzeja Doboszów, którzy dokonali redakcji jego autobiografii „Porozumienie przeciw monowładzy. Z dziejów PC” z 2016 r. oraz Annę Bielecką.

To była żona polityka i architekta Czesława Bieleckiego. Cieszy się wielkim zaufaniem prezesa PiS. O tym, że w mieszkaniu Bieleckiej i jej męża, architekta, Piotra Walkowiaka przy ul. Wilczej od lat działa tzw. salon, w którym przy dobrym jedzeniu rozmawia się o polityce i podejmuje ważne decyzje, pisaliśmy już wielokrotnie.

Do grona przyjaciół prezesa PiS należą także: Elżbieta Stańczyk i jej mąż, dyplomata, Inka i Zdzisław Foryccy z Sopotu. Małżonkowie byli blisko zaprzyjaźnieni z Marią i Lech Kaczyńskimi. Kaczyński wymienił jako bliską mu osobę także siostrę bliźniaczkę Inki Foryckiej, europosłankę Hannę Foltyn-Kubicką.

.

Kaczyński uwielbia kiełbasę z grilla

Kaczyński w porannym wywiadzie opowiedział także o swoich sympatiach kulinarnych. Zdradził, że lubi potrawy z grilla, przede wszystkim kiełbasę. Przepada też za prostymi, polskimi potrawami: bigosem, plackami ziemniaczanymi, pierogami ruskimi, lubi też kotleta schabowego z kapustą oraz naleśniki, ale bez żadnego „wkładu”. Przyznał, że niespecjalnie lubi gotować, obiady sobie kupuje, potrafi jednak przyrządzić jajecznicę albo omlet.

– Jadałem w życiu bardzo subtelne potrawy w dobrych restauracjach francuskich, ale nie zostałem zaszokowany jakąś nadzwyczajną jakością – przyznaje.

Kaczyński wspominał w telewizji śniadaniowej swoją zmarłą mamę, Jadwigę Kaczyńską. – To była bardzo ważna osoba w moim życiu. Jej wkład w wychowanie moje i brata był naprawdę ogromny. Wtedy sobie z tego nie zdawałem sprawy, ale wiem, że mama poświęcała wiele spraw towarzyskich i zawodowych, po to by w nas bardzo wiele włożyć, przeczytała nam ogromną ilość książek – opowiada.

– Była bardzo sympatyczną osobą, autorytetem i wsparciem, nawet jak była już bardzo ciężko chora, nawet po tej strasznej tragedii – dodaje.

„Mam dobrą kocicę i złego kota”

– Bardzo lubię psy, mają bardzo wiele zalet, ale mam taki sposób życia, że nie mogę mieć psa, bo trzeba go wyprowadzać. Koty są bardzo sympatycznymi zwierzętami. Ja mam dobrą kocicę i złego kota. Ale ten zły kot też jest mruczusiem.

Jest między nimi konkurencja. Chodzi o to, gdzie kto śpi. Są lepsze i gorsze miejsca. Najlepsze to w moim pokoju, na tapczanie – opowiada Kaczyński.

.

Share