„To trzeba jednak wstydu nie mieć…”: Takiej afery wokół Beaty Szydło już dawno nie było

Beata Szydło, choć może cieszyć się w ostatnim czasie dobrą passą, co jakiś czas popełnia potworną gafę, o której później mówi cała Polska. Tym razem nie jest inaczej, bowiem wiceprezes PiS odbyła rozmowę ze znajomym, która oburzyła wielu Polaków i wywołała potężną burzę w sieci.

Beata Szydło po tym nagraniu długo nie zniknie z pierwszych stron gazet. O jej konwersacji ze znajomym mówią niemalże wszyscy i to zdecydowanie nie w pozytywnym kontekście. Wokół polityk rozpętała się prawdziwa afera, a internauci nie kryją swojego oburzenia.

Beata Szydło w rozmowie ze znajomym

Była premier miała w ostatnim czasie okazję zagościć w Polskim Radiu, w którym nagrano jej rozmowę ze Zdzisławem Krasnodębskim, który – jak się okazało – jest jej bardzo dobrym znajomym.

Nic zatem dziwnego, że konwersacja przybrała delikatnie nieformalny wydźwięk, dzięki czemu Szydło rozmawiało się o wiele swobodniej. W takim przypadku znacznie łatwiej o gafę, do której ostatecznie doszło i której Polacy długo jej nie zapomną.

– Strasburg kojarzy mi się z debatą w PE i moim ówczesnym wystąpieniem. Ja to często określałam, że zostałam wezwana na dywanik i mam nadzieję, że udało mi się odwrócić wtedy bieg spraw – mówiła podczas rozmowy wiceprezes PiS.

Gospodarz programu potwierdził jej słowa, podkreślając, że było to „znakomite przemówienie”. Tak dobre układy prowadzącego rozmowę z gościem natychmiast odbiły się szerokim echem w całej Polsce.

Wielkie oburzenie i ubaw po pachy

Wystarczyło zaledwie kilka słów ze strony wiceprezes PiS, by w sieci wybuchła wielka burza. Warto jednak zaznaczyć, że emocje były dość skrajne, a Polacy podzielili się na dwie grupy: jedni nie kryli swojego oburzenia w związku ze słowami Szydło i jawnie krytykowali całą sytuację, inni zaś, świetnie bawili się żartując w dość uszczypliwy sposób z całej rozmowy.

W sieci nie zabrakło komentarzy ze strony internautów, którzy nie mogli zrozumieć, jak można w tak jawny sposób okazywać sympatię podczas oficjalnego wywiadu, którzy w końcu powinien cechować się bezstronnością, obiektywizmem i rzetelnością.

– To chyba już wiecie jak będzie wyglądała repolonizacja mediów a’la PiS? – pyta retorycznie jeden z oburzonych internautów.

– To trzeba jednak wstydu nie mieć. Europoseł PiS Krasnodębski przeprowadza wywiad z europosłanką PiS Szydło. Mistrzowie świata. Obiektywne i niezależne media publiczne – stwierdza Sławomir Potapowicz, wiceprzewodniczący rady Warszawy.

Co poniektórzy uważali, że dzięki tej rozmowie można z łatwością stwierdzić, dlaczego „Parlament Europejski nie chciał takiego cyrkowca na stanowisko wiceprzewodniczącego”. Trzeba przyznać, że takiej afery wokół Beaty Szydło już dawno nie było.

.

Share