TVN podał nowe, ważne informacje w sprawie 15-letniego Kuby. Co ustalono na tę chwilę?

TVN podał nowe, ważne informacje w sprawie śmierci 15-letniego Kuby, który tragicznie zginął 10 maja. Prokuratura postanowiła postawić zarzuty nie tylko sprawcy, ale i innymi osobom. Co ustalono na tę chwilę?

TVN donosi, że śledztwo w sprawie zabójstwa Kuby w szkole w warszawskim Wawrze nadal trwa i jest bardzo intensywne – konieczne było zbadanie najmniejszych, nawet pobocznych śladów. Dało to ostatecznie oczekiwany przez prokuraturę efekt. Powoli wyjaśniają się okoliczności całego zdarzenia i zatrzymane są kolejne osoby. Skala zjawiska jest straszna.

TVN – troje zatrzymanych będzie sądzonych jak dorośli

Dzięki śledztwu i przesłuchaniu uczniów, rodziców oraz nauczycieli przez specjalną grupę, która została powołana w Komendzie Stołecznej Policji, udało się zatrzymać kolejne 4 osoby zamieszane w morderstwo Kuby. Wraz ze sprawcą daje to już pięciu winnych zbrodni.

W poniedziałek do policyjnej izby dziecka doprowadzono dwóch 15-letnich chłopców, a w środę kolejną dwójkę – 15-letnią dziewczynę i rok młodszego chłopaka. Prokuratura jest jednogłośna – Ci, którzy ukończyli 15. rok życia mają być sądzeni jak dorośli. W przypadku 14-latka nie dojdzie do tego, ponieważ brakuje mu jeszcze roku, by stanąć przed prawdziwym sądem. Z dużym prawdopodobieństwem zajmie się nim sąd, tyle że dla nieletnich.

– Prokurator w tej sprawie wniósł o przekazanie mu postępowania do dalszego prowadzenia. Wnioski prokuratury nie zostały jeszcze rozpoznane – mówił dziennikarzom rzecznik prokuratury okręgowej, Marcin Saduś. Na pewno zostaną ujawnione na dniach.

Jeśli sprawca był jeden, to jakie zarzuty usłyszy oskarżona trójka?

Śledczy nie podali do publicznej informacji, jakie dokładnie zarzuty zostaną im postawione. Jeśli prokuratura utrzymuje swoją decyzję, że chce, by byli sądzeni jak dorośli, musi mieć to bezpośredni związek z zabójstwem chłopca. To Emil zadawał ciosy i to on był katem Kuby, pozostała trójka może zostać oskarżona o podżeganie do zabójstwa lub pomoc przy zabiciu.

– Zatrzymani trafili do schroniska dla osób nieletnich, spędzą tam najbliższe trzy miesiące. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, sąd czy policja mogą wnioskować o przedłużanie pobytu zatrzymanych w schronisku – poinformował rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa – Praga, Marcin Kołakowski.

Okazało się również, że w chwili morderstwa mama Kuby była w szkole na rozmowie u dyrektora, gdzie mówiła, że martwi się o niego. Do tego wszystkiego wyszło na jaw, że już wcześniej był bity – chodziło o brak spłaty długu, jednak sprawa nie ma nic wspólnego z zabójcą – Emilem B. Zgłoszenie wpłynęło miesiąc temu do praskiej prokuratury.

Share