„Twarz klęski i upadku”: Żałosny materiał z porównaniem dwóch zdjęć Tuska

Сzasem wydaje się, że „Wiadomości” TVP nie są już zaskoczyć niczym w służbie propagandy finansowanej z podatków wszystkich Polaków.

A jednak! W środowym wydaniu ukazał się materiał Marcina Tulickiego poświęcony samej twarzy Donalda Tuska.

Aby dowieść, że jest to „twarz klęski i upadku”, poproszono eksperta o ocenę dwóch zdjęć szefa RE. Jedna fotografia jest z wtorku, druga przedstawia Tuska młodszego o 6 la

Punktem wyjścia blisko 5-minutowego materiału o Donaldzie Tusku była jego wizyta w Gdańsku na obchodach 30. rocznicy wyborów 4 czerwca. Reporter „Wiadomości” usiłował przekonać widzów, że były premier jest twarzą wyborczej klęski.

Aby to udowodnić, przytoczył opinie publicystów. Dwóch, żeby nie było, że jest jednostronnie. Pierwszy był z „Gazety Polskiej Codziennie”, a drugi z portalu wPolityce.pl. To jednak było za mało, by udowodnić, że Tusk jest – jak stwierdził jeden z publicystów – „twarzą upadku”.

.

Zbigniew Lazar dokonał porównania zdjęć Donalda Tuska.

O opinię poproszono zatem specjalistę ds. wizerunku politycznego. Ten wziął do ręki dwa zdjęcia Donalda Tuska – jedno z 2013, drugie z 2019 r. I orzekł: twarz sprzed 6 lat to wizerunek osoby patrzącej w przyszłość. Z kolei na zdjęciu z wtorku ekspert wykrył, że jest to twarz człowieka, który „nie powrócił triumfalnie”.

.

Zbigniew Lazar – właściciel agencji Modern Corp., często gości jako ekspert w TVP i innych prawicowych mediach.

Ekspert ds. wizerunku polityków nie zwrócił uwagi, że na zdjęciu z wtorku widać wyraźnie, iż Tusk patrzy pod słońce i dlatego mruży oczy, co zmienia cały wyraz twarzy. Na zdjęciu sprzed 6 lat jest zaś po prostu młodszy i tyle.

Specjalista, który wygłosił te opinie, to Zbigniew Lazar, częsty gość TVP oraz Telewizji Republika czy stacji wPolsce.pl.

Lazar jest właścicielem agencji Modern Corp. Za rządów PiS przeprowadzał szkolenia dla urzędników Kancelarii Premiera.

W maju portal Wirtualne Media opublikował badania, z których wynika, iż ok. 10 proc. widzów włącza telewizor „dla beki”.

Wśród najczęściej oglądanych programów właśnie po to, aby się pośmiać, znalazły się „Chłopaki do wzięcia”, „Trudne sprawy” czy właśnie „Wiadomości” TVP.

Share