Ucierpieć możemy zarówno my, jak i nasze zwierzęta

Każdego roku możemy spodziewać się w wiadomościach ostrzeżeń dotyczących kleszczy i konsekwencji, jakie wiążą się z ugryzieniem przez niego. Ucierpieć możemy zarówno my, jak i nasze zwierzęta.

Kleszcze są małymi żyjątkami, za to bardzo groźnymi – a czasem ciężko jest je znaleźć. Atakują, kiedy wyczuwają zapach potu. Gdybyśmy czuli moment ugryzienia, z pewnością byłoby łatwiej je znaleźć, ale te pajęczaki atakują bezboleśnie.

.

Około 10-15 procent z nich jest zakażone wirusami, przede wszystkim wirusem kleszczowego zapalenia mózgu i krętkami boreliozy.

Pewna kobieta pochodząca z Norwegii, Katrin Sorensen, udostępniła zdjęcie kleszcza, aby uświadomić ludzi, że kiedy już uda nam się zlokalizować intruza na swoim ciele lub ciele zwierzaka, trzeba się go pozbyć w odpowiedni sposób. To bardzo ważne!

,,Kiedy już usuniemy kleszcza z naszej skóry lub ze skóry zwierzęcia, koniecznym jest spalenie go. Co się stanie, jeśli tego nie zrobimy? Nie miną dwa tygodnie, a z jaj kleszcza wykluje się sto nowych…”

,,Mój pies, border colie, wprost uwielbia spacerować ze mną po lesie. Jest już starszym psem, bo ma piętnaście lat, i choruje na raka, ale nadal jest pełen energii. Kiedy usunęłam kleszcza z jego ciała, wsadziłam go do pojemnika. Najlepiej jest go spalić.”

Post kobiety ma już tysiące udostępnień – warto się dzielić tą ważną informacją.

Share