„Urodziła nieswoje dzieci…Teraz musi je oddać”: Co za kuriozum

Skandal w USA. Azjatycka para z Nowego Jorku przez błąd lekarzy przeżyła, prawdziwe piekło. Kobieta urodziła dzieci innych par, z powodu pomyłki przy zabiegu in vitro, teraz pozywa klinikę.

Jak podaje CNN, kobieta urodziła dwoje dzieci, z których każde jest dzieckiem innej z par, które także były pacjentami kliniki leczenia niepłodności. Co więcej z pozwu wynika, że kobieta i jej mąż byli zmuszeni do oddania urodzonych przez nią dzieci ich biologicznym rodzicom.

Małżonkowie, którzy od pewnego czasu bezskutecznie starali się o dziecko, postanowili w końcu skorzystać z metody in vitro korzystając z pomocy kliniki CHA Fertility z Los Angeles.

Sama klinika nie komentuje sprawy i broni swojego dobrego imienia w mediach społecznościowych. Szpital na swojej stronie internetowej chwali się, że „spełniła marzenia dziesiątków tysięcy rodziców” w 22 państwach.

Zdruzgotana para z Nowego Jorku twierdzi, że wydała ponad 100 tys. dolarów na procedurę in vitro. Na początku 2018 roku firma pobrała plemniki i komórki jajowe od kobiety i mężczyzny i połączyła je doprowadzając do powstania pięciu zarodków – cztery z nich były zarodkami żeńskimi.

Pierwsza próba przeniesienia zarodków do macicy A.P. nie udała się, ale po drugiej okazało się, że kobieta jest w bliźniaczej ciąży. Jak się jednak okazało podczas badania USG kobieta była w ciąży z dwoma chłopcami. To wzbudziło podejrzenia chcących dziecka pary, ale lekarze zapewniali, że wszytko jest w porządku i, że badanie USG jest niedokładne, a jedno z dzieci na pewno jest dziewczynką.

Oczywiście lekarze okłamali parę, gdy dzieci przyszły na świat okazało się, że rzeczywiście są to chłopcy. Badania genetyczne dowiodły też, że nie są to dzieci wcześniej wspomnianej pary a dwóch innych par leczących się w klinice!

Jak podaje CNN z tego powodu azjatycka para była zmuszona do oddania dzieci ich genetycznym rodzicom.

.

Share