„Uwiódł o pół wieku młodszą”: Para ma dość komentarzy na swój temat

Samanthę Simpson i JR’a dzieli olbrzymia różnica wieku. Ona ma 19, a on 62 lata. Choć są małżeństwem, ludzie często biorą ich za wnuczkę i dziadka. Para ma dość zgryźliwych komentarzy na swój temat. Zakochani przekonują, że tworzą szczęśliwy związek. Planują nawet powiększenie rodziny.

Samantha Simpson poznała JR’a, gdy miała 18 lat. Przedstawili ich sobie wspólni znajomi. Mężczyzna szybko skradł jej serce.

.

– Zauroczyło mnie to, jak się prezentował, że był dżentelmenem – wspomniała.

– Za każdym razem pięknie się wysławiał – podczas spotkania oraz kiedy rozmawialiśmy przez telefon lub wysyłaliśmy sobie wiadomości. Miał to coś, czego nigdy nie widziałam u mężczyzny – wyjaśniła.

.

– Umawiałam się z chłopakami w moim wieku, ale byli bardzo niedojrzali. Nie wiedzieli, jak powinno się traktować partnera. Związek z JR’em jest zupełnie inny. On jest dojrzały, traktuje mnie jak królową – dodała.

Gdy bliscy Amerykanki nie zaakceptowali jej związku ze znacznie starszym wybrankiem, kobieta wyprowadziła się z domu. Zamieszkała w Berryville w stanie Arkansas. Niebawem dołączył do niej ukochany.

.

Para się zaręczyła. Samantha Simpson i JR pobrali się 8 stycznia ubiegłego roku. Po ślubie zakochani przeprowadzili się do Wichita w stanie Kansas. Obecnie marzą o powiększeniu rodziny.

– Chociaż JR ma dziecko z poprzedniego związku, teraz chcemy mieć własne. Staramy się o dziecko, ponieważ sądzimy, że to właściwa pora – pobraliśmy się, mamy swój dom. Dlaczego mielibyśmy tego nie chcieć – powiedziała kobieta.

.

Samantha Simpson postanowiła podzielić się historią ze światem, by ludzie zrozumieli, że ona i JR naprawdę się kochają. 19-latka wspomniała, że wiele razy spotkała się z niestosownymi komentarzami na temat swojego związku. Wspomniała, że ludzie nazywali jej męża „łowcą dzieci” albo „pedofilem”.

– Nieznajomi myśleli, że to mój dziadek, co mnie smuciło – wyjaśniła.

– Chcę, żeby ludzie uświadomili sobie, że jesteśmy szczęśliwym małżeństwem i poważnie traktowali nasz związek. Mam nadzieję, że gdy pojawi się dziecko, nienawiść się skończy. Nie chcemy wychowywać dziecka w środowisku, w którym będzie słuchać nieprzyjemnych komentarzy o ojcu – dodała.

.

Share