„W polskim mieście wiele kłótni”: Kapłan wymaga od parafian dużo pieniędzy

Ślub kościelny do najtańszych nie należy, choć wszystko też zależy od księdza i parafii. W jednym z polskich miast proboszcz doprowadza do ruiny portfele wiernych.

Ślub za kilka tysięcy? Odpłatne otworzenie bramy cmentarza? Danina od dołączenia do parafii? Takie rzeczy przeżywają parafianie i ich portfele w Wilkowie. Proboszcz nie tylko wprowadza mnóstwo opłat, ale żąda za usługi duchowe bajońskich sum. Mieszkańcy małej miejscowości mają dosyć i chcą wydalenia księdza.

Mieszkańców nie stać na sakramenty

Sprawę księdza-biznesmena nagłośnił „Super-Express”. W małej parafii w okolicach Grójca, w Wilkowie ksiądz terroryzuje parafian gigantycznymi cenami. Głośno o całej sprawie zaczęło być po przypadku rencisty, który nie mógł pochować żony, ze względu na zaporową cenę ceremonii pogrzebowej. Dopiero interwencja kurii zmusiła księdza do obniżki ceny.

Ksiądz nie poczuwa się do winy.

– Są rozpici i pochodzą z czworaków – stwierdził bezwstydnie ksiądz w rozmowie z „Super-Expressem”.

Wypowiedź księdza w mediach rozjuszyła mieszkańców.

– Nie pozwolimy, żeby ksiądz traktował nas jak parobków w średniowieczu. Nie chcemy takiego kapłana – wypowiedział się dla „Super-Expressu” jeden z mieszkańców.

Mieszkańcy bezskutecznie próbują wydalić księdza z parafii św. Wawrzyńca. Sumy za posługę kapłańską przyprawiają ich o ból głowy, a wielu zwyczajnie na nie nie stać. O jakich sumach mówimy?

Ślub za kilka tysięcy – cennik usług w Wilkowie

Za ślub – 2800 zł. Za pogrzeb zapłacimy 1200 zł. W przypadku kiedy jednemu z parafian urodziło się martwe dziecko – ksiądz „w przypływie łaski” obniżył kwotę do 700 zł. Ponadto należy zapłacić za postawiony na cmentarzu pomnik – prowizja wynosi 10% od ceny pomnika! A to jeszcze nie wszystko.

Za chrzest w Wilkowie, ksiądz liczy sobie 1000 zł. Otwarcie bramy cmentarza kosztuje aż 250 zł! Ponadto, kiedy ksiądz tylko przyjechał do parafii, kazał uiścić opłatę o wysokości 150 zł za jedną parafialną rodzinę.

Podobno, kiedy ktoś przyszedł do księdza otrzymać zaświadczenie z banknotem dwudziestozłotowym, ksiądz w nerwach porwał pieniądze na oczach parafianina.

.

Źródło: pikio.pl

Share