Wiele osób wskazuje, że wizje królowej Saby spełniają się na naszych oczach. O co chodzi?

Przepowiednie towarzyszą nam od tysięcy lat, a te popularniejsze zna każdy z nas. Jednak wiele osób wskazuje, że wizje królowej Saby spełniają się na naszych oczach.

Przepowiednie już niejeden raz miały wskazywać nam datę końca świata. Tyczyło się to chociażby roku 2000 oraz 2012, kiedy to kończył się kalendarz majów. Jednak lata mijają, a nasza cywilizacja, jak i znany dotychczas świat, nadal trwają.

Czy to oznacza, że przepowiednie są nieprawdziwe? Dla wielu osób owszem jest to tylko i wyłącznie bujda, ale są ludzie, którzy podchodzą do nich bardzo poważnie. Co więcej, ich zwolennicy wskazują, że przepowiednie królowej Saby dotyczące końca cywilizacji już prawie się sprawdziły.

Przepowiednie królowej Saby

Najpierw warto byłoby wspomnieć, kim jest tajemnicza królowa Saba. W Biblii nazywana Makedą, a w Koranie – Balqis. To właśnie ona miała przekazywać słynnemu królowi Salomonowi swoje wizje dotyczące przyszłości. Wzmianki o niej można znaleźć między innymi w Starym Testamencie, a sam król kazał spisywać jej proroctwa i tak przetrwać miały po dziś dzień. Ksiąg zawierających wizję królowej Saby powstało kilka, a niektóre z nich odnosić się mają na naszych czasów.

Królowej Sabie przypisywane jest przewidzenie narodzin Jezusa Chrystusa, zapowiedziała również upadek Jerozolimy i migracje Żydów, a Rzym miał stać się stolicą religii. Nawet przyjście na świat Napoleona miało być przez nią zapisane.

Jednak najstraszniejsze z jej przepowiedni dotyczą końca naszej cywilizacji. Koniec świata mają zwiastować znaki, które wydają się wielu osobom bardzo znajome. Chodzi dokładniej o wydobywanie paliw z ziemi i napędzanie nimi maszyn, rozwój światowego handlu, zanik szczerości wśród ludzi, wielka chciwość i władza pieniądza nad światem. Oczywiście nie mogło zabraknąć również wielkiej wojny.

– Wojny wszelkie trwać będą, a z jednej powstawać będzie druga tak, że końca ich nie będzie. Wojska niezliczone ilości przechodzić będą z kraju do kraju, ale liczba ich tak będzie wielka, że nie mogę ich określić. Lecz wojska te potężne będą, nieugięci, zakuci w żelaza rycerze walczyć będą przeciwko sobie, a duch ludzki wymyślać będzie coraz potężniejsze przyrządy do zabijania służące.

Lecz w narodzie i w ludzie mądrość życiowa wielka będzie w ciągłym czuwaniu nad swoim dobrem w ciągłej trosce i obawie wyćwiczy się myśl ludzka – ostrzegała królowa Saba.

Share