WOŚP uzbiera kilkanaście milionów mniej. Wszystko przez kontrowersyjną ustawę PiS

Kolejny rekord Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Przez kontrowersyjna ustawę Prawa i Sprawiedliwości całych plan może spalić na panewce. Zapowiadało się, że będzie lepiej niż rok temu, ale nikt nie przewidział, że właśnie tego dnia w ustawie można było zrobić wyjątek. Lidl, mBank czy Play nie pomogą w zbieraniu pieniędzy.

Wielkimi krokami zbliża się do nas finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już w niedziele miliony Polaków będzie śledziło w telewizji całą imprezę, by sprawdzić, ile udało się zebrać pieniędzy w tym roku. Cel jak zawsze jest szczytny. 27 finał przeznaczy zebrane pieniądze na niezbędny sprzęt medyczny dla chorych dzieci.

WOŚP wspierany przez Lidl, Play i mBank

Jak zawsze WOŚP wpierany jest przez wielu partnerów, między innymi Lidl, Play czy mBank. Nie tylko reklamują tak wspaniałą inicjatywę, ale także zachęcają do wpłacania pieniędzy. Przy kasach w sieciach sklepów Lidl od poniedziałku znajdują się puszki, do których można wrzucać pieniądze. Za to mBank w swojej aplikacji uruchamia specjalną funkcję, dzięki której bezpośrednio można wpłacić dowolną kwotę na WOŚP.

Nikt się jednak nie spodziewał, że ustawa, którą przeforsowało Prawo i Sprawiedliwość, uderzy nie tylko w partnerów, ale również w samą Orkiestrę. Nie przewidziano w niej wyjątków dla takich imprez. Niektórzy internauci twierdzą, iż specjalnie tego nie uwzględniono, aby WOŚP w tym roku miał pod górkę. Cała sprawa dotyczy zakazu handlu w niedzielę.

Zakaz handlu w niedzielę utrudni zbieranie pieniędzy

Co to oznacza dla Jurka Owsiaka? Wielki finał odbywa się w niedzielę. Jeszcze rok temu ludzie wychodzili na dwór, nawet w okropną pogodę, by zrobić zakupy. Pod sklepami takimi jak Lidl, Tesco, Carrefour czy Żabka ustawiali się wolontariusze i czekali na tych, którzy będą chcieli wrzucić coś do puszki. W tym roku tak nie będzie. Przez zakaz handlu wiele osób tego dnia zostanie w domu.

Również Lidl w tej kwestii nie pomoże. Wcześniej z puszek, które były również w sklepie w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sklep bardzo dużo zbierał. Szacuje się, że przez dekadę udało im się uzbierać aż 17 milionów złotych. To naprawdę sporo pieniędzy, a przecież liczy się każda złotówka.

PiS o tym nie pomyślał

W zeszłym roku w samym Lidlu uzbierano około 3 milionów złotych. Teraz przez zakaz handlu w niedzielę WOŚP może mieć problemy, aby uzbierać tyle pieniędzy i stracą przez zakaz PiS miliony. Rząd na pewno z własnej kieszeni tego nie dopłaci. Lidl, mBank, jak i wszyscy zwolennicy WOŚP przypominają wszystkim tym, którzy chcą pomóc, że są dostępne również płatności internetowe i warto z nich korzystać, skoro rząd nie chce wtedy pomóc.

Share