To wydarzy się w tym roku. Odejscie tego człowieka ma zwiastować koniec świata

Przepowiednie mają to do siebie, że zależą od interpretacji. Od tego, kto, kiedy i w jakich okolicznościach stara się je wytłumaczyć. Ale gdy kilku wizjonerów niezależnie od siebie przewiduje to samo – tu nie ma już miejsca na wątpliwości. Sprawa staje się ewidentna i nieunikniona.

Jedna z włoskich telewizji postanowiła niedawno rozwikłać zagadkową przepowiednię słynnego Nostradamusa. Efekt jest wstrząsający, bo zgodnie z nią wkrótce życie ma stracić jedna z najbardziej popularnych i wpływowych osób na świecie. Chodzi o samego papieża Franciszka.

Według tej teorii głowa Kościoła powinna obawiać się o swoje niebezpieczeństwo. Choć i tak na niewiele się to zda, bo wyrok już zapadł.

.

Jak informuje nczas.com, wizja Nostradamusa mówi o dwóch papieżach, którzy żyją jednocześnie. To sytuacja wyjątkowa, a z taką mamy do czynienia od kilku lat po rezygnacji Benedykta XVI. Następnie mówi się o „ucieczce”, która ma oznaczać nic innego, ale… morderstwo.

W 2019 roku papież Franciszek ma zostać zabity. Przez kogo? Tego możemy się tylko domyślać, ale następca świętego Piotra zdążył się już wielu narazić. Podobno jesCo ciekawe, o Franciszku ma także opowiadać przepowiednia św. Malachiasza rzekomo z XII wieku.

To 112 krótkich łacińskich zdań, które mają opisywać wszystkich papieży od czasów Celestyna II wybranego w 1143 roku. Irlandzki święty napisał je pod wpływem wizji, jakich miał doświadczyć przebywając wtedy w Rzymie na zaproszenie głowy Kościoła.

Jest w niej mowa m.in. o „pasterzu i żeglarzu”, którym miał być papież Jan XXIII (patriarcha Wenecji, który zapewne pływał gondolami), „kwiecie kwiatów” – Paweł VI (na jego herbie znajdowały się trzy kwiaty lilii), „z pracy Słońca” – Jan Paweł II (urodzony w dniu zaćmienia słońca i pochowany w czasie zaćmienia tej gwiazdy) czy „chwała oliwki” – Benedykt XVI (symbol zakonu benedyktynów to gałązka oliwna).

Ostatnim papieżem w historii ma być właśnie Franciszek.t tego świadomy, dlatego niedawno mianował nowego kamerlinga, czyli kardynała, który w momencie wakatu na stanowisku papieża przejmuje administrację Watykanu.

Interpretatorzy twierdzą, że nie jest to kwestia przypadku.

Share