„Znisz-zone dachy, połamane okna i samochody, zalane domy i zwalone drzewa”: zła pogoda spowodowała straty w wysokości kilkuset tysięcy złotych

Polsat poinformował o ogromnych stratach, jakie spowodowały burze przetaczające się przez całą Polskę. RCB ostrzegało, ale nie wszystkich zniszczeń udało się uniknąć. Niestety sytuacja z każdą godziną staje się coraz gorsza.

Polsat podał informacje o fatalnych skutkach fali burz, jakie przeszły przez kraj. Doszło do zapowiadanych przez RCB przerw w dostawach prądu – zrywało linie, łamało drzewa i zalewało ulicę. Spora część kraju jest sparaliżowana.

Polsat informuje o tragedii, którą spowodowały burze w północnej Polsce

Burze przechodziły przez Trójmiasto, aż do Pasłęka, a obecnie kieruje się do województwa warmińsko-mazurskiego. Kolejny front burzowy przechodzi przez województwo łódzkie. Według aktualnych informacji, około 9 tysięcy osób straciło dostęp do prądu z powodu zerwanych linii, czy drzew spadających na słupy wysokiego napięcia. W sześciu budynkach zerwało dachy.

Łamiące się drzewa, zablokowały także trasę w tym Drogę Krajową 55 w okolicy Sztumu. Strażakom udało się zabrać zerwane gałęzie i udrożnić trasę. Jednakże lokalne drogi wciąż pozostają zablokowane przez drzewa. Na Straży Pożarnej urywają się telefony, mówi się nawet o 400 zgłoszeniach.

Burze idą przez Pomorze od samego rana. Najwięcej szkód odnotowano w okolicach Kwidzyna, Sztumu, Prabut, Mikołajek Pomorskich oraz Dzierzgonia. Jednak mimo wielu szkód materialnych, na szczęście obyło się bez ofiar. Takie informacje przedstawił Krzysztof Sewel z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku.

Zerwało się wiele linii energetycznych, ale co do nich nie ma dokładnych danych. Energetycy uwijają się w naprawianiu kolejnych awarii. Bez prądu radzić musieli sobie mieszkańcy Zblewa, Gniewu, Smętowa Granicznego i w okolicach Szemudu.

Na Warmii i Mazurach jest niewiele lepiej. Strażacy walczą z żywiołem

W województwie warmińsko-mazurskim również jest niezwykle ciężko. Drzewa przewracają się na budynki oraz drogi, strażacy ciągle walczą z usuwaniem skutków gwałtownych zjawisk meteorologicznych. Burze największe szkody spowodowały w okolicach Elbląga. Strażacy musieli usunąć tam około 20 drzew, które zostały złamane przez silny wiatr. Jedno z nich oparło się o budynek mieszkalny, ale nie wyrządziło większych szkód.

Najwięcej roboty funkcjonariusze straży mieli w Pasłęku, Lidzbarku Warmińskim, Iławie, Ostródzie, Bartoszycach i Braniewie. Ponadto, między Pieniężnem a Sawitami, jedno z drzew upadło na tory, blokując ruch pociągów.

Źródło: pikio.pl

Share